niedziela, 14 października 2012

szrama .

Obłuda, zazdrość, nienawiść. Czy właśnie o to chodzi ? Czy tylko do tego dążą ludzie ? Najwyraźniej tak. Jak daleko można posunąć się w całym tym zgiełku ? Nie wiem. Ale chyba daleko. Nie rozumiem. Po co ? Dlaczego ? Jaki to ma sens ? Znowu setki pytań - odpowiedzi brak. Szukać ich ? A może czekać aż same się znajdą ?  Ktokolwiek widział ktokolwiek wie ? Nie nie nie ! Nikt nie widział i nikt nie wie. Zmęczyłem się. Zróbmy przerwę. Może na stacji ? Na emocjonalnej stacji uczuć. Co zatankujesz ? Ból, cierpienie, smutek ? Lej do pełna, w końcu za darmo. Truizm. Ludzie to słabe, wyalienowane istoty poddające się impulsom i wpływom chwili. Alter ego wyjawiające się z ich duchowej otchłani niesie spustoszenie. Boję się. Uciekam. Znowu uciekam. Tyle twarzy. Co oni tu robią ? Mętlik. Mętlik przyprawiający o zawroty głowy. Upadam. Ból, znowu ból. Panika. Dlaczego to tak boli ? Popatrz na mnie. Popatrz prosto w oczy. Gdzie jesteś ? Czemu Cię nie widzę ? Niech to szlag. Czy to weneckiego lustra blask ? Tak.

3 komentarze:

  1. Tomku , skąd w Tobie tyle smutku i goryczy ? :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nikt nigdy nie obiecywał nam, że będzie dobrze. Tak ciężko jest wymazać żal?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nadal naiwnie liczę na to, że to wszystko jest tylko próbą do życia.

    OdpowiedzUsuń